Przeglądarka Internet Explorer, której używasz, uniemożliwia skorzystanie z większości funkcji portalu ngo.pl. Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu ngo.pl, zmień przeglądarkę na inną (np. Chrome, Firefox, Safari, Opera, Edge).
Fundacja Obrony Praw Dziecka KAMAKA
Kontakt
E-mail
Pokaż
Telefon
606 515 686
Adres rejestrowy
Dni i godziny pracy
Całodobowo, telefonicznie, mailowo, korespondencyjnie, osobiście.
Ulica
Modrzejewskiej 29
Kod pocztowy
32-700
Miejscowość
Bochnia
Województwo
małopolskie
Powiat
bocheński
Gmina
Bochnia
Dane rejestrowe
Forma prawna
Fundacja
KRS
0000341653
REGON
12127936200000
NIP
868-19-51-946
Rok powstania
2009
Organizacja pożytku publicznego
Nie
Redakcja ngo.pl nie odpowiada za treść profili organizacji

Pomagamy dzieciom przetrwać rozwód rodziców (lub ich rozstanie - jeśli urodziły się w związku nieformalnym).

Likwidujemy więzienia dla dzieci, które powstają w wyniku nie orzekania opieki wspólnej (równoważnej). Tylko dlatego, bo nie wyraża na to zgody alienująca "matka".

Przeciwdziałamy dyskryminacji polskich kobiet (babć i cioć), a także mężczyzn alienowanych od dzieci.

Prowadzimy bezpłatne mediacje i terapie małżeńskie i rodzinne. Udzielamy porad psychologicznych i prawnych. Reprezentujemy i wspieramy naszych podopiecznych w sądzie.

Fundacja Obrony Praw Dziecka KAMAKA powstała, aby chronić prawo dzieci do posiadania pełnej rodziny, do kontaktu i opieki przez oboje rodziców, nawet jeżeli przestali ze sobą mieszkać. Dążymy do całkowitego zastąpienia domów dziecka systemem rodzin zastępczych i adopcyjnych. Forsujemy takie zmiany w polskim prawie, aby mediacje i ewentualnie terapia, były obowiązkowe i bezpłatne w każdej sprawie sądowej, a w szczególności w tych w których zagrożone jest dobro dziecka. Takie mediacje i terapię gwarantujemy każdej parze rodziców, którzy się do nas zgłaszają w związku z przeżywanym kryzysem relacji lub chcą się rozwieść.

Specjalizujemy się w przeciwdziałaniu zjawisku alienacji rodzicielskiej (ZjAR). Alienacja rodzicielska jest zespołem zachowań zmierzających do osłabienia, nienawiązania lub całkowitego zniszczenia więzi łączących dziecko z rodzicem z którym przestało mieszkać; z drugą babcią, drugim dziadkiem i innymi osobami bliskimi. Niektóre "matki", wykorzystując fakt, że prawa kobiet depczą prawa ich dzieci, decydując się na rozstanie z ich ojcem, uzurpują sobie prawo do decydowania o myślach dzieci, ich uczuciach i poglądach na temat taty oraz jego rodziny pochodzenia. Skoro ona jest - słusznie lub niesłusznie - do nich zrażona lub "chce ułożyć sobie życie" z kochankiem - to jej dzieci też MAJĄ PRZESTAĆ KOCHAĆ swojego tatę i drugą babcię. Mają o nich zapomnieć! Mają przestać upominać się o spotkania z nimi i okazywać im jakiekolwiek względy i zainteresowanie. Bezlitośnie manipulując psychiką dzieci, stosując alienacyjną przemoc psychiczną i wyjątkowo perfidny system nagród i kar - "matki" alienujące doprowadzają całkowicie do zmiany nastawienia psychicznego dzieci do taty i do jego rodziny pochodzenia, przejawiającego się, między innymi, odmową spotkań z nimi. Ma to miejsce po ośmiu i pół miesiącach. Jest to średnia z 941 zbadanych przypadków, pochodzących z całej Polski. System społeczno-prawny wspiera je w tych patologicznych działaniach. Dyskryminując mężczyzn ze względu na płeć i traktując podejmowane przez nich próby podtrzymania więzi z dziećmi jak chorobę psychiczną i przestępstwo przemocy psychicznej wobec "matki", złośliwego jej niepokojenia lub nękania. Takie nastawienie sądów (anty)rodzinnych i karnych powoduje, że - jak donosi, między innymi "Gazeta Prawna" z 29.10.2010 r. - "wzrasta liczba uprowadzeń dzieci za granicę", przez dyskryminowanych w Polsce ojców. Ostatnio na Dominikanę.

Aby zmienić tę sytuację Fundacja Obrony Praw Dziecka KAMAKA wystąpiła z 34 inicjatywami ustawodawczymi, z których najważniejsza jest nowelizacja Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego w takim kierunku, aby sąd rodzinny musiał orzekać jedną z 14 form opieki wspólnej, w każdym przypadku, za wyjątkiem tych sytuacji kiedy jeden z rodziców z tego prawa - ODWOŁALNIE - rezygnuje. Odwołalność tej decyzji zlikwiduje problemy z tzw. "egzekucją kontaktów". Dlaczego - można sprawdzić na naszej stronie internetowej. Tam też Państwo możecie poprzeć nasze inicjatywy ustawodawcze, petycję do Komisji Europejskiej itp. Uczestnicząc w organizowanych przez nas konferencjach i czytając nasze publikacje - możecie się Państwo ostatecznie przekonać, że orzekanie opieki wspólnej (równoważnej), nawet bez zgody jednego z rodziców, jest lepsze niż jej nie orzekanie - bo jej nie orzekanie wywołuje "wojnę o dzieci" pomiędzy dwoma rodzinami; możliwą do uniknięcia. Opieka równoważna (wspólna) nie jest rozwiązaniem idealnym, ale jest rozwiązaniem lepszym niż jej brak. Rozwiązaniem idealnym jest, aby rodzice mieszkali razem i to w zgodzie. Dlatego chcemy, aby mediacje i terapia były obowiązkowe i bezpłatne. Na koszt państwa ( i jest to rozwiązanie tańsze bo koszty "wojen o dzieci" dla Skarbu Państwa szacujemy na pięć miliardów złotych rocznie). Dopóki tak nie będzie udzielaną pomoc finansujemy, między innymi, z nawiązek orzekanych w wyrokach sądowych przez sędziów rozumiejących problemy alienacji rodzicielskiej. Można im przeciwdziałać albo pomagając poszczególnym rodzinom albo dążąc do zmian strukturalnych w polskim prawie w takim kierunku, aby zjawisko alienacji rodzicielskiej się w ogóle się nie pojawiało - bo orzeczona została opieka równoważna (wspólna), która konserwuje pozytywne uczucia pomiędzy rodzicami, a nie niszczy je "wojną o dzieci" wywołaną przez sąd (anty)rodzinny. Doświadczenia krajów, w których opieka wspólna jest orzekana od dziesięcioleci, nawet bez zgody jednego z rodziców wskazują, że dzięki niej pary - po kilku miesiącach lub latach - ponownie zaczynają mieszkać ze sobą razem. Osiągnięty zostaje więc cel podstawowy Fundacji Obrony Praw Dziecka KAMAKA. Wszyscy rozumiemy, że lepsze jest leczenie przyczyn (czyli błędów orzecznictwa) niż skutków (czyli wojen o dzieci). Nasze argumenty na rzecz zmian prawa są badaniami zjawiska alienacji rodzicielskiej (ZjAR) pomimo, że na takie badania bardzo trudno zdobyć fundusze, bo chętnie dofinansowywane są tylko badania w kierunku rozwoju nowych technologii, których rozwój wcale ludzi nie uszczęśliwia. Rozwój technologiczny ludzkości nie idzie w parze z jej rozwojem moralnym i interpersonalnym, czego dowodem jest, między innymi, pojawienie się, na szeroką skalę zjawiska alienacji rodzicielskiej, o którego dramatycznych skutkach media uparcie milczą, zaangażowane w promocję zachowań prowadzących do kryzysów małżeńskich i rozpadu rodzin, czego ofiarami są przede wszystkim dzieci. Dowody na poparcie postawionych tutaj tez znajdziecie Państwo na naszej stronie internetowej.

Reklama

Obszary działań i ich odbiorcy

Obszary działań
prawa człowieka, swobody obywatelskie, demokracja
prawa dziecka
równouprawnienie kobiet i mężczyzn
Reklama
Redakcja ngo.pl nie odpowiada za treść profili organizacji
Numer konta organizacji:
Sugerowany tytuł przelewu:
Darowizna na cele statutowe
Darowiznę możesz odliczyć od podatku! Dowiedz się więcej